Jak zrobić screena na komputerze z Windowsem?

0

Odkąd każdy stał się posiadaczem laptopa i smartfona, wykonywanie screenow stało się bardzo popularne. Często jest to najprostszy sposób na przesłanie informacji na temat poprawek w pracy do kolegi z biura – na screenie możesz zaznaczyć błędy bez zbędnego opisywania całej sytuacji. Screeny przydają się też podczas rozmów z serwisem. Możesz też w ten sposób pokazać komuś zabawny dialog ze znajomym czy też nietypową sytuację, która zaistniała na ekranie.

Screeny stały się tak popularne, że coraz częściej używa się spolszczonej wersji tego terminu, czyli „skrin”. A mówiąc bardziej klasyczną polszczyzną, jest to zrzut ekranu. Jeżeli jeszcze nie wiesz, jak zrobić screena komputerze z Windowsem i o co dokładnie w tym chodzi, poniżej znajdziesz wyjaśnienie.

Najpierw doprecyzujmy jeszcze czym jest sam screen/zrzut ekranu/skrin. Otóż jest to po kopia tego, co aktualnie widzisz na ekranie zapisana w formie obrazu. Taki obrazek można komuś wysłać w całości lub np. wkleić do dokumentu z notatkami albo wykorzystać jako element raportu. To „zdjęcie” ekranu.

Jak się robi screeny?

Wykonanie screena jest bardzo łatwe. Aby zrobić zrzut ekranu musisz nacisnąć na klawiaturze przycisk Print Screen. Czasem jego nazwa jest skrócona do PrtSc. Ten przycisk znajduje się z reguły w górnej prawej części klawiatury, w tej samej sekcji, w której znajdziesz przyciski Insert, Delete czy Home, End, Page Down, Page Up.

Po naciśnięciu Print Screen wejdź do dowolnego programu, w którym można wkleić obraz. Aktualnie Twój zrzut ekranu znajduje się w schowku, więc teraz musisz go gdzieś wkleić i zapisać, aby był widoczny. Zależnie od potrzeb, możesz uruchomić np. Worda, PowerPointa czy Painta. Następnie użyj polecenia Wklej, a zrzut ekranu pojawi się w pliku. Możesz też nacisnąć Ctrl + v, czyli skrót klawiszowy umożliwiający wklejanie zawartości schowka. Teraz wystarczy zapisać obraz lub dokument i można wysłać screena komu trzeba.

Jeżeli zrzut ekranu nie wymaga żadnej edycji, możesz go też wkleić bezpośrednio do maila lub komunikatora. Na przykład Messenger na Facebooku umożliwia natychmiastowe przesyłanie screenów. Wystarczy więc nacisnąć Print Screen, a następnie kliknąć Ctrl + v podczas rozmowy ze współpracownikiem czy znajomym, by screen powędrował od razu do rozmówcy za pośrednictwem chata.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Wiesz już jak zrobić screena na komputerze z Windowsem. Czy jest coś jeszcze co warto wiedzieć? Wiele osób wykorzystuje screeny, by zaznaczać na nich ważne elementy dotyczące pytania serwisowego czy uwag do pracy. Taką edycję umożliwiają dedykowane aplikacje, ale również Word czy Paint. Wystarczy znaleźć opcję rysowania prostokąta lub koła, ustawić kolor linii na czerwony a wypełnienie na „brak” i można wygodnie zaznaczać najważniejsze punkty, a nawet dopisać komentarze.

W sieci znajdziesz też bardziej zaawansowane programy do robienia screenów w Windowsie. Dzięki nim będziesz mógł zrobić np. zrzut tylko części ekranu albo zapisać w schowku więcej niż jednego screena w tym samym czasie.

Na koniec dodajmy, że screeny zapisują się do schowka, a więc podmieniają jego zawartość. Niestety schowek w Windowsie ma tylko jedno miejsce. Warto o tym pamiętać. Jeżeli wcześniej skopiowałeś ważną informację, musisz ją najpierw gdzieś wkleić, bo po zrobieniu screena poprzednia zawartość schowka (np. tekst) znikną.

Jak bezpiecznie pozycjonować stronę?

1

W poprzednim wpisie mówiliśmy o zjawisku ryzykownego pozycjonowania, czyli tzw. black hat SEO. Mówiąc najprościej, są to wszystkie metody niezgodne z wytycznymi Google i innych wyszukiwarek. Dziś zastanówmy się nad działaniami odwrotnymi, a więc nad tym jak bezpiecznie pozycjonować stronę? Jest wiele technik, które można wykorzystać lub zlecić, by zyskać lepszą pozycję w wynikach wyszukiwania bez drażnienia Google.

Dodawanie unikalnych treści

Jednym z podstawowych sposobów poprawiania pozycji strony, jest regularne dodawania wartościowej, unikalnej treści. Chodzi o to, by wrzucać artykuły czy opisy, które nie są kopiowane z innych stron. Właśnie dlatego powinieneś zlecić wykonanie nowych opisów produktów w sklepie internetowym, nawet gdy Twój dostawca pozwala na kopiowanie treści ze swojej witryny.

Jak bezpiecznie pozycjonować stronę za pomocą tekstów? Unikalność i naturalność to podstawa. Nie staraj się na siłę wciskać dużej ilości słów kluczowych – Google jest już na to dawno odporne. Pisz lub zlecam merytoryczne treści, najlepiej takie, z których skorzystają również inni użytkownicy. Doskonałym narzędziem jest blog prowadzony pod domeną firmową. Niektórzy tworzą nawet dwie zakładki – bloga oraz „artykuły”. To doskonały pretekst do tego, by treści ciągle przybywało.

Warto pamiętać, że jest to proces, który powinien być podtrzymywany. Nie wystarczy zbudować obszernego bloga i zostawić go na kilka lat. Takie strony najczęściej tracą dobrą pozycję. Póki firma działa i Twój sklep czy witryna przedsiębiorstwa mają się dobrze, dodawaj nowe treści.

Co jeszcze powinieneś wiedzieć, by bezpiecznie pozycjonować stronę? Zwróć uwagę na formatowanie tekstów. Tytuł w źródle strony powinien mieć znacznik h1, a najważniejsze nagłówki h2. Kolejne stopnie nagłówków oznaczaj jako h3 oraz h4. Taka hierarchia ułatwia Google właściwie odczytywanie i ocenę treści.

Ponadto dobrze jest dodać w tytule i nagłówkach słowa związane z branżą i treścią artykułu. Ważne frazy opłaca się też wyróżniać w tekście pogrubieniem lub kursywą. Odpowiednio sformatowany tekst będzie bardziej „doceniony” przez skrypty wyszukiwarek.

Linkowanie do własnej witryny z różnych źródeł

Google zwraca również dużą uwagę na linki prowadzące do danej witryny i nie ma nic przeciwko, byś zbierał wartościowe odnośniki. Idealna sytuacja ma miejsce wtedy, gdy inne popularne strony dodają linki do Twojej witryny. Jednak bezpieczne pozycjonowanie strony może obejmować także samodzielne linkowanie. Dobrym źródłem odnośników są tematyczne katalogi stron. Pamiętaj, by dodać witrynę jedynie do wartościowych katalogów. Czasem taka usługa jest płatna, ale darmowe zestawienia stron często nie mają zbyt dużej wartości.

Wiele osób płaci też zewnętrznym użytkownikom za linkowanie do witryny, co często owocuje SPAM‑owaniem na forach internetowych i w komentarzach pod blogami. Metoda masowego opłacania osób linkujących zapewne nie przypadłaby do gustu twórcom Google, jednak wciąż jest to dobra odpowiedź na pytanie o to, jak pozycjonować stronę bezpiecznie. Jeżeli linki będą pochodzić ze zróżnicowanych źródeł i będą tworzone w sposób naturalny (regularne dodawanie, komentarze z tekstem dotyczącym tematu itp.), to taki marketing na pewno Ci nie zaszkodzi, a najpewniej poprawi pozycję strony.

Optymalizacja techniczna strony

Podstawą bezpiecznego pozycjonowania strony i jednym z najważniejszych zaleceń Google jest również optymalizacja techniczna. To bardzo szerokie zagadnienie obejmuje m.in.:

  • zadbanie o to, by strona nie była traktowana jako dwa adresy (z www oraz bez www),
  • uzupełnianie meta tagów,
  • stworzenie mapy strony,
  • dodanie strony do Google Webmasters Tools,
  • obsługę błędu 404.

Dlaczego warto pozycjonować bezpiecznie?

Bezpieczne pozycjonowanie może trwać dłużej, ale daje bardziej przewidywalna i trwalsze efekty. Dzięki wymienionym technikom unikniesz takich zjawisk jak nagły spadek witryny na odległe miejsca po aktualizacji algorytmów Google. Nie dosięgnie Cię również kara nakładana przez wyszukiwarkę, która może obejmować ręczne obniżenie pozycji strony albo nawet całkowity ban w Google.

Czym jest black hat SEO?

1

Tam gdzie są pieniądze i jest konkurencja, zawsze pojawia się pokusa, by wyprzedzić innych graczy na skróty. Nie inaczej jest w przypadku pozycjonowania. Google i inne wyszukiwarki publikują zalecenia dla twórców stron. To lista czynności, które webmaster powinien uwzględnić, by skrypty wyszukiwarki były w stanie dobrze docenić witrynę i by jej szansa na wyższą pozycję na liście wyników wyszukiwania wzrosła. Z tym, że jak każdy program, Google nie jest doskonałe. I tu właśnie dochodzimy do pytania, czym jest black hat SEO? To wszystkie te metody, które są niezgodne z „przepisami” wyszukiwarek. Celem takich działań jest wykorzystanie niedoskonałości skryptów do tego, by szybciej podnieść pozycję witryny.

Złe techniki SEO

A czym jest black hat SEO w praktyce? Jest wiele technik, które można by zaliczyć do tej kategorii. Warto dodać, że część z nich jest już całkowicie nieskuteczna, ponieważ Google regularnie uaktualnia skrypty, by filtrować strony z wartościową treścią od tych, które tylko chcą za takie uchodzić.

Do metod spod znaku czarnego kapelusza można zaliczyć np. korzystanie z systemu wymiany linków. Google sprawdza ilość linków prowadzących do witryny. Z reguły im jest ich więcej, tym lepiej (choć liczy się też zróżnicowanie i jakość odnośników). Dlaczego by więc nie umówić się z innymi użytkownikami lub właścicielami witryn, by masowo linkować do własnych stron? Oczywiście nie będą to linki naturalne, na których zależy twórcom wyszukiwarek, stąd ich niechęć do takiej techniki.

To czym jest black hat SEO dobrze obrazuje również cloaking. To metoda polegająca na przedstawianiu robotom Google innej wersji strony niż realnym użytkownikom. W takim scenariuszu Google będzie myślało, że ma do czynienia z blogiem pełnym branżowej treści, a użytkownik zobaczy np. tylko produkty na sprzedaż.

Do bardzo popularnych, ale dziś już nieaktualnych metod oszukiwania googlowych skryptów należało także upychanie słów kluczowych, czyli tzw. keyword stuffing. Pisało się artykuły przepełnione słowami kluczowymi, które wyglądały mniej więcej tak:

„Kup nasze rolety rzymskie, ponieważ nasze rolety rzymskie są najlepsze wśród rolet rzymskich. Rolety rzymskie zapewniają estetykę, którą tylko rolety rzymskie są w stanie zapewnić” itd. (zgadnij, jakie jest słowo kluczowe w tym przykładzie… 🙂 )

Dziś Google jest już znacznie mądrzejsze i zwraca uwagę nie tylko na konkretne frazy, ale również na wyrazy bliskoznaczne, a optymalne nasycenie hasłami kluczowymi szacuje się na 2-3%.

Czym grozi black hat SEO?

Google nie jest państwem i nie ma swojej policji, więc nawet rażące łamanie zaleceń nie grozi oczywiście żadnymi karami finansowymi. Chociaż może się okazać, że przyjdzie nam słono zapłacić za nieświadomość tego czym jest black hat SEO albo też planowane działanie w ten sposób. Dlaczego?

Otóż wyszukiwarki wiedzą, jak sobie radzić z niepokornymi użytkownikami. Narzędziami kary są filtry i bany w wynikach wyszukiwania. Po odkryciu oszustwa, strona może z dnia na dzień spaść nawet o kilkaset pozycji, a więc do wyszukiwarkowego piekła, gdzie nikt jej nie znajdzie. Filtry mogą być czasowe i da się je usunąć. Gorszą karą jest ban, czyli całkowite usunięcie z wyników wyszukiwania. Tej kary też można się pozbyć, ale jest to czasochłonne. Są nawet firm specjalizujące się w wyciąganiu ukaranych stron.

Czy warto korzystać z black hat SEO?

Po przeczytaniu powyższych akapitów, zapewne odnosisz wrażenie, że nie ma nic gorszego niż te techniki i każdy kto wie, czym jest black hat SEO powinien go unikać jak ognia. W pewnym sensie jest to prawda, ale… nie do końca.

Jak zwykle realia są nieco bardziej skomplikowane. Bardzo wiele firm marketingowych i zajmujących się samym pozycjonowaniem korzysta z technik, które balansują na granicy tego, co Google się podoba i co wyszukiwarka zwalcza. Do takich metod może należeć np. wykupowanie usługi linkowania. Praktycznie każda agencja reklamowa płaci freelancerom lub pracownikom za zbieranie linków na forach i blogach. Nie są to naturalne odnośniki, ale Google nie jest w stanie ich zweryfikować, więc metoda jest skuteczna i bezpieczna. Czy wobec tego nie powinna być stosowana? Być może etyka nakazywałaby rezygnację z takiego marketingu, ale zdaje się, że przy tak silnej konkurencji jest to absolutnie nieuniknione.

Jak pisać bloga firmowego?

0

Stworzenie i prowadzenia firmowego bloga to zdecydowanie dobry pomysł. Niezależnie od tego, czy założyłeś sklep internetowy czy działasz w sektorze usługowym, dodanie bloga może wyjść tylko na plus. Pytanie jak to zrobić poprawnie? Jak pisać bloga firmowego?

Wartościowe treści

Zacznijmy od tego, że blog powinien mieć realną wartość dla Twoich obecnych i potencjalnych klientów. Co to znaczy? Przede wszystkim to, że powinieneś publikować merytoryczne treści, które odpowiadają na pytania odbiorców, rozwiewają wątpliwości lub dostarczają nowych, ciekawych informacji. Nic nie stoi na przeszkodzie, by do artykułów wrzucić 2-3 linki do elementów własnej oferty, jednak uważaj, by nie zamienić tekstów w długie reklamy.

Jak pisać bloga firmowego? Możesz publikować porady, recenzje a nawet własne przemyślenia dotyczące branży, jeżeli masz doświadczenie i jesteś fachowcem. Staraj się, by blog kreował Cię jako eksperta i budował wiarygodność w oczach klientów. Nie bój się wspominać o negatywnych cechach niektórych swoich produktów – to oczywiste, że jeden komputer czy kosiarka nie nadają do wszystkich zadań. Wskaż wady i zalety poszczególnych elementów oferty. Podpowiedz, kiedy warto kupić dany produkt.

Dobrym pomysłem jest też wiązanie artykułów z produktami w stałych sekcjach na stronie. Niektóre sklepy pod produktami wyświetlają powiązane z nimi artykuły, a pod artykułami widać powiązane produkty. To nienachalne, a jednocześnie bardzo praktyczne rozwiązanie.

Dobre nagłówki – SEO

Skoro już włożysz tyle wysiłku w stworzenie wartościowego artykułu, dobrze byłoby zadbać również o to, aby Google doceniło Twój wysiłek i wyświetliło tekst wysoko na liście wyników wyszukiwania. Będzie to łatwiejsze, gdy oprócz odpowiedzi na pytanie o to, jak pisać bloga firmowego dowiesz się również jak formatować tekst. A więc:

  • Ustaw odpowiednie nagłówki – tytuł powinien mieć znacznik h1 (najczęściej jest on ustawiany automatycznie po wklejeniu tytułu w pole Tytuł). Kolejne nagłówki to h2 oraz h3 itd. W tytule i nagłówkach warto zawszeć słowo kluczowe lub przynajmniej treści powiązane z tematem wpisu.
  • Wyróżnij pogrubieniem najważniejsze treści i te, w których znajdują się frazy powiązane z tytułem (czyli np. w naszym wypadku: jak pisać bloga firmowego).
  • Jeśli pasuje to do tekstu, warto dodać inne elementy, takie jak listy i wypunktowania.

Dobrze jest też uzupełnić tekst obrazami o w miarę dużej rozdzielczość (ale niekoniecznie 4k). Zdjęcia możesz dodatkowo podpisać – o ile nie koliduje to z formatowaniem i dobrze wygląda na stronie.

Interakcja z klientami

Pod każdym artykułem umieść przyciski do polubienia Twojego tekstu. Możesz też zachęcić do lajkowania w tekście. Dodatkowo przydadzą się przyciski i prośby o śledzenie fanpage’a na portalach społecznościowych. I vice versa – na koncie facebookowym wrzucaj linki do artykułów i zachęcaj do wizyty na stronie.

Podczas wrzucania odnośników na FB dodaj krótką „zajawkę”, która zmotywuje do czytania tekstu oraz jego komentowania. Swoje najlepsze artykuły możesz dodatkowo promować korzystając z płatnej reklamy na Facebooku.

Pytaj użytkowników o to, czego chcieliby się dowiedzieć w kolejnych wpisach. Odpowiadaj w komentarzach na zapytania dotyczące już opublikowanego artykułu. Wchodź w interakcję, a blog szybko zyska na popularności.

Kto powinien pisać bloga?

Artykuły warto pisać i dodawać nawet wtedy, gdy… nie masz na to czasu. Spróbuj zlecić to zadanie zewnętrznemu copywriterowi, który wie, jak pisać bloga firmowego. Niektóre kwestie mogą być trudne dla osoby, która nie miała styczności z daną branżą, ale dobry copywriter jest w stanie poświęcić dużo czasu na zapoznanie się z nowym zagadnieniem, by kompetentnie opracować temat.

Tytuły możesz też zaproponować samemu, by nadać blogowi właściwy kierunek. Warto na początek zlecić 1-2 teksty próbne. Jeżeli okażą się dobre, zamówisz większą ilość lub nawiążesz stałą współpracę.

Jak zrobić router z telefonu?

0

Twój internet po kablówce przestał działać? Jesteś w podróży i chcesz udostępnić łącze innym osobom w przedziale? A może nie chce Ci się szukać obsługi hotelu z hasłem do Wi-Fi i wolisz skorzystać na komputerze z internetu mobilnego? W każdym z tych przypadków przyda Ci się odpowiedź na pytanie: jak zrobić router z telefonu? Jest to bardzo proste i często niezwykle praktyczne!

Tethering, czyli udostępnianie sygnału

Aby wykorzystać telefon jako router, oczywiście najpierw musisz mieć dostęp do sieci za pośrednictwem telefonu. Gdy ten warunek jest już spełniony, pozostaje Ci udostępnienie połączenia, a następnie podłączenie wybranych urządzeń.

Dokładna instrukcja jak zrobić router z telefonu musiałaby być trochę inna dla różnych modeli smartfonów, ponieważ system Android może się różnić zależnie od wersji i modyfikacji producenta telefonu. Niemniej, zazwyczaj trzeba wykonać następujące kroki:

  1. Rozwiń górną belkę ze skrótami i włącz transfer danych (czyli innymi słowy: standardowy internet w komórce od operatora).
  2. Dotknij ikonki ze skrótem Wi-Fi HotSpot. Może też się nazywać Udostępnianie połączenia albo Tethering.

Tak uruchomione połączenie bazuje na wprowadzonych ustawieniach – dlatego warto dodatkowo wpisać swoje hasło oraz włączyć limit pobranych danych. Aby tego dokonać, musisz wejść w Ustawienia, a następnie Zarządzanie Transmisją Danych. W tej zakładce wejdź w Przenośny hotspot Wi-Fi (lub podobnie sformułowaną pozycję).

W tym miejscu znajduje się przycisk włączenia trybu hotspot, masz też możliwość wpisania nazwy sieci, hasła oraz ustawienia limitu danych. Możesz też zobaczyć listę urządzeń podłączonych do Twojego telefonu.

Jak połączyć komputer do sieci za pośrednictwem telefonu?

Co robić, gdy już wiesz, jak zrobić router z telefonu i hotspot działa? Nie pozostaje nic innego, jak podłączyć się do smartfona tak samo, jak do każdego innego routera Wi-Fi. Innymi słowy, kliknij na komputerze w ikonkę Wi-Fi (antenka w dolnym prawym rogu ekranu), wyszukaj utworzone na telefonie połączenie, kliknij „połącz” i wpisz wymyślone wcześniej hasło. Jeżeli wykonasz wszystkie kroki poprawnie, możesz cieszyć się internetem na komputerze. Oczywiście tym samym sposobem możesz podłączyć do smartfona także inne urządzenia mobilne.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Odpowiedź na pytanie jak zrobić router z telefonu powinna być uzupełniona kilkoma uwagami. Przede wszystkim, jest to dobre rozwiązanie dla osób, które mają nielimitowany internet. Dlaczego? Ponieważ za pośrednictwem komputera bardzo łatwo szybko wyczerpać nawet duże limity. Wystarczy kilka filmów wysokiej jakości na YouTube lub w serwisach VOD. Jeśli więc korzystasz z tańszej oferty z ograniczonym pakietem danych, pamiętaj, by włączyć limit w ustawieniach hotspotu i uważać na to, co robisz na komputerze.

Drugim minusem telefonu jako routera jest żywotność baterii. Większość urządzeń nie jest w stanie zbyt długo wykonywać takiego zadania. Wystarczy pół dnia, by akumulator naładowany do pełna rozładował się całkowicie. Jednocześnie nie zalecamy ciągłego trzymania telefonu podpiętego do ładowarki. Duże zużycie baterii w połączeniu z ciągłym doładowywaniem do 100% to skuteczny sposób, by skrócić czas życia baterii.

Jak wybrać komputer do biura?

0

Wybór laptopa trzeba zawsze uzależnić od przeznaczenia sprzętu. Zupełnie inny model sprawdzi się w przypadku zawodowych graczy, a inny usatysfakcjonuje księgowego. W tym artykule skupiamy się na zastosowaniu bliższym drugiego wymienionego zawodu. Wobec tego jak wybrać komputer do biura, by praca była przyjemna i efektywna?

Komputer biurowy – ekran

W wielu przypadkach wybór laptopa zaczynamy od doboru ekranu, a zwłaszcza jego wielkości. Rozmiar wyświetlacza ma wpływ na gabaryty całego urządzenia, jest więc to parametr kluczowy dla komfortu korzystania i mobilności sprzętu. Na jaki ekran postawić, gdy wybierasz komputer do biura?

Przede wszystkim powinny zainteresować Cię wyświetlacze siedemnastocalowe. To największa grupa laptopów. W prawdzie w sprzedaży są modele osiągające nawet 19-20”, ale to wyjątki. Z reguły duże laptopy mają właśnie 17” cali, a dokładniej 17,3”. To zdecydowanie najlepszy wybór do pracy biurowej. Im większy ekran, tym większa przestrzeń robocza i praca jest po prostu wygodniejsza. Oczywiście dotyczy do sytuacji, w której zastanawiasz się jak wybrać komputer do biura, gdy nie masz zamiaru zbyt wiele podróżować z laptopem. Jeżeli codziennie odwiedzasz klientów, a do tego pracujesz w pociągach i autobusach, lepiej sprawdzą się mniejsze modele.

O czym jeszcze warto pamiętać w przypadku ekranu? Jeżeli mówimy o typowych pracach biurowych, nie musisz się za bardzo przejmować takimi parametrami, jak odwzorowanie kolorów, równomierność podświetlenia czy kąty widzenia. Wystarczy, że ekran jest duży i ma przyzwoitą rozdzielczość – w przypadku 17,3” cala, najlepiej by było to przynajmniej HD+. Natomiast w pełni wystarczające na pewno będzie Full HD.

Dobrym wyborem będzie natomiast powłoka anti-glare, czyli zabezpieczenie przed nadmiernym odbijaniem światła. Wybierasz laptopa do pracy biurowej, więc będziesz spędzać przed komputerem wiele godzin i nie chcesz, by rozpraszało Cię okno odbijające się w ekranie oraz własna facjata wystająca zza folderów. Ekrany matowe gwarantują, że laptop nie zamieni się w lustro nawet w mocnym świetle.

Wydajność komputera biurowego

Mówiąc o tym, jak wybrać komputer do biura mamy na myśli sprzęt, który będzie służył przede wszystkim do zadań takich, jak obsługa edytorów tekstu, arkuszy kalkulacyjnych czy oprogramowania w przeglądarce. Wszystkie takie zastosowania nie wymagają dużej mocy obliczeniowej, więc spokojnie można wybrać sprzęt o niższej mocy. To oznacza również mniejsze wydatki.

Dodajmy, że komputer dla księgowego czy ubezpieczyciela będzie się znacznie różnił od laptopa dla grafika czy projektanta. W przypadku drugiej grupy, duża wydajność będzie podstawą, gdyż programy graficzne i projektowe wymagają sporej mocy obliczeniowej. Przyda się zarówno solidna porcja RAM-u, jak i mocny procesor. Natomiast do zadań typowo biurowych wystarczy komputer ze średniej półki. Choć lepiej unikać najtańszych rozwiązań – pamiętaj, że technologia cały czas idzie do przodu, a strony www czy nawet systemy operacyjne wykorzystują potencjał większej mocy obliczeniowej. Z tego powodu tani komputer może być wystarczający dziś, ale okaże się za słaby już za 2-3 lata i nie pozwoli np. na swobodne przeglądanie nowoczesnych stron internetowych albo filmów w dobrej jakości.

A może komputer stacjonarny?

Zanim zdecydujesz się na kupno laptopa do pracy biurowej, możesz też przemyśleć wybór komputera stacjonarnego. Jeżeli jesteś pewien, że nie będziesz odwiedzać klientów z komputerem i nigdy nie pojawi się potrzeba pracy poza biurem, komputer stacjonarny będzie najlepszym rozwiązaniem. Dużym plusem komputerów stacjonarnych jest niska cena i możliwość upgrade’u w przyszłości.

Jak grać w gry z Pegasusa na PC?

0

Pamiętasz stare czasy, gdy gamingowym światem rządziła konsola Pegasus, a słowa „gaming” jeszcze nikt nie używał? A może masz kilkanaście lat i jesteś ciekaw jak wygląda prehistoria gier komputerowych w praktyce? Pegasus nie jest nazwą znaną każdemu. W Polsce mała szara konsola na kartridże funkcjonowała właśnie pod takim przydomkiem. W rzeczywistości jednak był to NES, czyli Nintendo Entertainment System (nie mylić z nowszym SNES-em).

Chcesz dziś odświeżyć stare tytuły i zagrać w pierwsze, prawdzie Mario? Wobec tego pojawia się pytanie jak grać w gry z Pegasusa na PC? Dodajmy, że odpowiedzią nie jest znalezienie przeglądarkowej wersji. Niestety gierki browserowe często różnią od oryginałów. To prawda, że chodzi o detale, ale jednak dla kogoś, kto z koneserskim zacięciem chce pograć w Contrę i Tetrisa w wersji NES, te detale będą miały znaczenie. Dlatego prawidłową odpowiedzią na wcześniej zadane pytanie jest: emulator oraz ROM-y.

Emulator Pegasusa – co to jest?

Jeżeli do tej pory nie miałeś do czynienia z podobnymi rozwiązaniami przyda się małe wyjaśnienie. Emulator Pegasusa to program, który jest „wirtualną konsolą”. Nie ma w nim wbudowanych żadnych gier, jednak potrzebujesz go do uruchomienia kolejnych tytułów. Pierwszym krokiem do zagrania w gry z Pegasusa na PC jest znalezienie emulatora NES. Programów tego typu jest wiele (ZSNES, Nestopia, Nester…), podobnie jak stron, które oferują ściągnięcie za free.

ROM-y do emulatora NES-a

Drugi krok to znalezienie odpowiednich ROM-ów, czyli po prostu gier do uruchomienia za pomocą naszego emulatora. ROM-y to takie wirtualne kartridże, tyle że rzadziej się psują i nie można na nie podmuchać, gdy gra się zawiesi.

Gier na NES-a są tysiące, a starzy gracze będą zaskoczeni jak wiele tytułów można znaleźć. W końcu w czasach Pegasusa nie było jeszcze szerokopasmowego Internetu, więc właściwie nie istniało źródło informacji na temat nowych gier. Jakie tytuły ściągniesz? Jeśli grałeś na Pegasusie, to na pewno wiesz, czego szukać. Nowi gracze muszą na pewno wypróbować na początek wspomniane wyżej klasyki, czyli Mario i Contrę.

Co jeszcze trzeba zrobić, aby zagrać w gry z Pegasusa na PC? Po ściągnięciu ROM-a zapisujemy go sobie w jakimś łatwo dostępnym folderze i otwieramy za pomocą emulatora. Trzeba po prostu włączyć emulator i otworzyć plik z grą za jego pomocą, tak jak otwiera się dokumenty w Wordzie. Konieczne będzie też zajrzenie do konfiguracji. Wiele do ustawiania wprawdzie nie ma, ale na pewno przyda się zmapować krzyżak kierunkowy dla drugiego gracza oraz przyciski A i B oraz ich wersje Turbo. Po ustawieniu konfiguracji można już na dobre brać się za ratowanie księżniczki.

Na koniec przypominamy, że jeżeli chcesz poczuć na własnej skórze magię Pegasusa… zapomnij o save’ach. Emulatory pozwalają na zapisywania stanu gry, co w czasach NES-a nie było możliwe. Nic dziwnego, że starzy gracze narzekają dziś, że nowe produkcje są zbyt łatwe.

Jak oszczędzać baterię w laptopie?

0

Laptopy stały się szczególnie popularną formą osobistego komputera, głównie dzięki dużej mobilności. Nawet siedemnastocalowa stacja robocza może być wykorzystywana do dość wygodnej pracy w pociągu czy samochodzie. Niestety komputery przenośne mają też jedną dużą wadę, na którą producenci nadal nie mają rozwiązania. Mowa o krótkim czasie pracy na baterii. Większość laptopów wytrzyma maksymalnie 3-4 godziny. Nie pozostaje więc nic innego, jak zastanowienie się w jaki sposób oszczędzać baterię w laptopie? Poniżej prezentujemy kilka metod, które powinieneś wziąć pod uwagę.

Korzystaj z opcji oszczędzania energii

W każdym systemie operacyjnym znajdziesz opcje oszczędzania energii w ustawieniach. Warto z nich korzystać. Nie jest to tylko kosmetyczne narzędzie, ale realna pomoc w zużywaniu mniejszej ilości energii. Jeżeli chcesz, by Twój laptop działał na baterii dłużej, wykorzystaj tryb oszczędzania. Dostosuje on parametry pracy w taki sposób, aby Twój komputer nie marnował energii tam, gdzie jej nie potrzebuje. Zauważysz prawdopodobnie, że w trybie oszczędzania ekran zrobi się ciemniejszy. Jednak jeszcze ważniejsze zalety dotyczą wykorzystana procesora, którego taktowanie będzie zmniejszone. W celu oszczędzania baterii w laptopie system może również „usypiać” niektóre podzespoły, takie jak modem bluetooth.

Wykorzystaj automatyczne oszczędzanie energii

W ustawieniach oszczędzania energii możesz też wybrać tryby automatycznego przełączania schematów, zależnie od tego, czy komputer działa na baterii czy jest podłączony do sieci. Warto wykorzystać tę możliwość. Dzięki temu nie będziesz musiał za każdym razem zmieniać trybu ręcznie. W nowych systemach, automatyczne zmiany schematów oszczędzania są domyślnie włączone.

Schematy obejmują także usypianie laptopa po pewnym czasie nieobecności użytkownika. To również wygodna opcja – nie musisz pamiętać, by zawsze wstrzymywać system podczas dłuższej przerwy.

Zmniejsz jasność ekranu

Bardzo duży wpływ na energooszczędność ma jasność ekranu. Jeśli zastanawiasz się, jak oszczędzać baterię w laptopie podczas podróży pociągiem czy autobusem, zacznij od maksymalnego ściemnienia ekranu aż do poziomu, gdy jesteś jeszcze w stanie wygodnie działać. To przydatne zwłaszcza w trakcie sporządzania dokumentów w Wordzie czy Excelu, gdzie kontrast i tak jest duży, więc nawet na mocno ściemnionym ekranie można dość komfortowo pracować.

Dodajmy, że po zmniejszeniu poziomu jasności warto spróbować popracować choć chwilę nawet, gdy wydaje Ci się, że ekran jest za ciemny. Wygodny poziom jasności jest w dużej mierze kwestią przyzwyczajenia. Czasem po zmniejszeniu o kilka stopni, może Ci się wydawać, że praca będzie niewygodna, ale już pół godziny później uznasz, że działa się całkiem komfortowo.

Włącz tryb samolotowy

Efektywnymi pochłaniaczami energii są też wszelkie modemy bezprzewodowe, zwłaszcza wi-fi. Jeżeli więc nie potrzebujesz sieci ani bluetooth, uruchom tryb samolotowy w laptopie, a pasek baterii będzie schodził nieco wolniej.

Możesz też wyłączyć samo wi-fi za pomocą skrótu klawiszowego. Jeżeli tego nie zrobisz, Twój laptop będzie regularnie wykonywał skanowanie w poszukiwaniu nowych sieci, co niepotrzebnie obciąża baterię.

Nie używaj CD/DVD

W jaki sposób jeszcze oszczędzać baterię w laptopie? Jeżeli Twoje urządzenie jest wyposażone w stację CD/DVD, lepiej nie używać jej podczas pracy na baterii. Stacja wymaga ciągłego zasilania. Efektywniej wykorzystasz baterię, jeśli wcześniej skopiujesz niezbędne pliki do pamięci stałej.

Zmniejsz liczbę uruchomionych aplikacji

Laptop zużywa wiele energii, gdy wymagasz od niego pracy z wieloma aplikacjami w tym samym czasie. Jeżeli w tle włączyłeś muzykę albo film, piszesz w Wordzie, a w osobnym oknie masz przeglądarkę z wieloma kartami, bateria wyczerpie się szybciej niż w sytuacji, w której uruchamiałbyś te same programy po kolei. Dlatego jeśli nie musisz na bieżąco prowadzić konwersacji i chcesz oszczędzać baterię w laptopie, wyłącz przeglądarkę i pracuje w samym Wordzie. Po zapisaniu dokumentu, wyłącz edytor tekstu i wróć do rozmowy na Facebooku, czy innych działań, które wykonywałeś w sieci.

Warto też odwiedzić narzędzie MSConfig (Konfiguracja Systemu). To program, który pozwoli Ci sprawdzić, m.in. jakie aplikacje uruchamiają się razem ze startem systemu i jakie działają w tle. Część z nich jest prawdopodobnie niepotrzebna, więc możesz je deaktywować.

Jak usunąć konto z Facebooka?

0

Jeżeli nie chcesz już używać Facebooka, możesz zawiesić konto. To rozwiązanie, które powinno sprawdzić się w większości przypadków. Zawieszenie sprawia, że treść pozostaje na serwerach serwisu, ale konta nie można znaleźć w wyszukiwarce. Niemożliwe jest również działanie za pośrednictwem zawieszonego usera. Jeśli jednak taka opcja Ci nie wystarcza, wykorzystaj poniższe porady jak usunąć konto z Facebooka na stałe.

Jak wykasować swoje konto z Facebooka?

Usunięcie konta na Facebooku nie jest trudne z technicznego punktu widzenia, ale może być skomplikowane, ponieważ jesteś uzależniony od FB bardziej niż myślisz… I wcale nie mowa o tym, że psychicznie nie poradzisz sobie bez portalu Marka Zuckerberg w swoim życiu. Chodzi o to, że po wysłaniu zgłoszenia nie możesz lajkować ani udostępniać treści za pomocą FB. Nie możesz też logować się na portal ani za jego pomocą na konta powiązane. Jeżeli Facebook zauważy, że się zalogowałeś uzna, że… jednak chcesz wrócić. A więc jak trwale usunąć konto z Facebooka?

Przede wszystkim musisz znaleźć odpowiednią podstronę, a jak wszyscy wiemy, FB bywa pod tym względem dość mało użyteczny. Zwłaszcza, gdy próbuje się zrobić coś nietypowego, jak zmiana nazwy fanpage’a czy usuwanie fanów – znalezienie opcji bywa trudne.

Właśnie z tego powodu dla ułatwienia podajemy link: Kliknij tutaj, aby przejść do strony usuwania konta na Facebooku. Bez obaw, po kliknięciu konto nie znika automatycznie.

Jeżeli już wszedłeś na ten adres, Twoim oczom powinien ukazać się następując obraz:

Po przeczytaniu komunikatu, kliknij przycisk „Usuń moje konto”. Na wypadek, gdybyś działał w pośpiechu podkreślmy to, co znajduje się w komunikacie: usunięcie będzie permanentne, więc wszystkie Twoje dane zostaną na stałe wymazane i nie będzie można ich przywrócić.

Po kliknięciu w link, trzeba przejść standardowe kroki weryfikacji, takie jak podanie hasła oraz uzupełnienie tekstów typu captcha. To zabezpieczenie, dzięki któremu nikt nie usunie konta zamiast Ciebie.

To już wszystko czy powinieneś coś jeszcze zrobić, aby usunąć konto na FB? Cóż, teraz właśnie przychodzi „moment próby”. Nie loguj się na fejsa, nie używaj go do lajkowania pod artykułami, nie klikaj z przyzwyczajenia „zaloguj się z FB” na nowym portalu… I po dwóch tygodniach cierpliwości, Twoje konto zniknie.

Czy na pewno warto usunąć konto na Facebooku?

Media społecznościowe na dobre wtargnęły do naszego życia i stały się właściwie obowiązkiem. Powiedzenie, że jeśli „nie ma Cię na Facebooku to nie istniejesz” zdążyło się zestarzeć dawno temu. Portal bywa uzależniający, zdarza się, że karmi użytkownika dużą ilością niskiej jakości treści, a Messenger bywa zawodny – jednak ostatecznie FB jest bardzo praktycznym narzędziem, dlatego całkowite usuwanie konta jest uzasadnione tylko w nielicznych przypadkach.

Warto pamiętać, że kasowane konta na Facebooku nie jest konieczne, by ukryć zdjęcia lub inne treści. Jeśli chcesz, by Twoi znajomi i rodzina nie widzieli starych lub krępujących fotografii, zamiast usuwania konta zajmij się ustawieniami prywatności lub wyrzucaniem samych zdjęć. Większość treści można skonfigurować w taki sposób, aby była widoczna tylko dla Ciebie lub dla Ciebie i dla bliskich znajomych.

Jak zapisać plik w PDF?

0

Na co dzień zazwyczaj tworzymy i edytujemy pliki w formatach programu MS Word. Mowa o plikach z rozszerzeniem DOC albo DOCX (w nowszych wersjach pakietu Office). Czasem jednak zachodzi konieczność skorzystania z innego popularnego typu plików, mianowicie PDF. Co zrobić, gdy ktoś wymaga od nas przygotowania pliku w tym formacie? Jak zapisać plik w PDF w najprostszy sposób?

Zapisywanie plików do PDF

We wszystkich nowych edytorach tekstu tworzenie plików PDF jest bardzo proste. Wystarczy zazwyczaj po prostu wybrać odpowiedni format przy zapisywaniu pliku. Na przykład w programie Word 2016 robimy to następująco:

  1. Klikamy „Plik” w górnym lewym rogu ekranu.
  2. Z menu po lewej stronie wybieramy opcję „Zapisz jako”.
  3. Na środku ekranu pojawia się do wpisania nazwa pliku, a pod nią pole z formatem pliku.
  4. Uzupełniamy nazwę, a jako format wybieramy PDF (*.pdf)
  5. Klikamy „Zapisz”

To wszystko, nasz plik został właśnie zapisany jako PDF.

W sieci znaleźć można także inne pakiety biurowe, takie jak Libre Office albo Star Office. Procedura we wszystkich programach wygląda podobnie, ale czasem mogą się pojawić nieznaczne różnice. Jeżeli nie możesz znaleźć formatu PDF przy zapisywaniu pliku, poszukaj opcji „Eksportuj” – prawdopodobnie tam będzie można wybrać format PDF. Czasem ten format kryje się też pod pozycję „Publikuj”.

Gdy zapisujesz plik jako PDF tworzysz dokument, którego nie można od ręki edytować. Jeśli więc chcesz zachować łatwy dostęp do edytowalnej wersji, osobno zapisz plik w formacie DOCX.

Kiedy warto zapisywać pliki jako PDF?

Format PDF bardzo często jest wykorzystywany na stronach oficjalnych firm – w nim zapisywane są instrukcje, broszury reklamowe czy katalogi. Również faktury i rachunki często przesyła się właśnie w formacie PDF. Tak się złożyło, że tego rodzaju dokumenty uchodzą za bardziej profesjonalne. Być może wynika to właśnie z tego, że nie można ich od razu edytować. Zapisywanie pliku w PDF gwarantuje też, że dokument będzie wyglądał odpowiednio na wszystkich komputerach. Edytory tekstu czasem przestawiają obrazy, zmieniają formatowanie albo czcionkę. PDF ma stały układ, niezależnie od tego, w jakim programie powstał i w jakim będzie otwierany.

To w dużej mierze odpowiedź na to, kiedy zapisywać pliki jako PDF. Przede wszystkim wtedy, gdy wysyłamy dokument w ramach wykonywania zawodowych obowiązków albo tworzymy publikację, która będzie odczytywana przez wiele osób. W PDF nie pojawią się żadne „krzaczki”, więc jesteśmy w stanie stworzyć dokładnie taki plik, jak sobie tego życzymy.

Jak edytować plik PDF?

Wiemy już jak zapisywać pliki do PDF i kiedy warto to robić. A co w sytuacji, gdy dysponujemy tylko PDF-em, który chcemy edytować i zapisać z naszymi poprawkami? Taka sytuacja może się zdarzyć, gdy nieopatrznie zapisaliśmy CV tylko w formacie PDF, a teraz chcemy je zaktualizować. Czasem też pracownicy przysyłają pliki PDF, a chcemy do nich wprowadzić poprawki. Jak działać w tej sytuacji?

Po dwukrotnym kliknięciu lewym przyciskiem myszy na plik, najprawdopodobniej otworzy nam się program przypisany do odczytywania PDF-ów albo przeglądarka internetowa. Z takim oprogramowaniem niestety wiele nie zdziałamy. Możemy za to spróbować otworzyć PDF w Wordzie. Nowsze programy pakietu Office dobrze radzą sobie z odczytywanie formatu PDF.

Aby otworzyć PDF w Wordzie, klikamy na plik prawym przyciskiem myszy. Następnie z menu wybieramy opcję „Otwórz za pomocą” i w kolejnym menu, które się rozwinie klikamy Word. Może się zdarzyć, że Worda nie będzie na liście. W takim wypadku trzeba kliknąć opcję „Wybierz inną aplikację”. Pojawi się lista wszystkim programów zainstalowanych na komputerze. Tutaj Word już powinien się znaleźć.

Jeżeli Word nie otworzy pliku właściwie, możemy spróbować konwertowania za pomocą odpowiednich stron internetowych. Wpisz w Google frazę „PDF to DOCX converter online” i wybierz jedną ze stron, która się pojawi. Na takiej witrynie trzeba dodać plik zapisany na komputerze, a następnie kliknąć „convert” lub „konwertuj”. Strona poprosi nas o wskazanie lokalizacji do zapisania pliku DOCX.

ZOBACZ TEŻ